Blog

Ty też możesz być młody i zdrowy!

„Geny ładują pistolet. Środowisko pociąga za spust” – ten cytat Georga Baya, naukowca prowadzącego od lat badania nad otyłością, mógłby być  motywem przewodnim dla całej książki Elisabeth Blackburn i Elissy Epel „Telomery i zdrowie”. Na ponad trzystu pięćdziesięciu stronach obie autorki udowadniają, że za nasz proces starzenia  odpowiadamy my sami, a dokładnie styl życia jaki wybieramy. To bowiem w jaki sposób żyjemy ma wpływ na długość telomerów, końcówek chromosomów odpowiedzialnych za nasz wygląd i zdrowie. Jak więc żyć aby zapewnić odpowiednią długość swoim telomerom? 

Elisabetth Blackbourn otrzymała w 2008 roku Nagrodę Nobla za odkrycie wpływu telomerazy i telomerów na proces starzenia. Elissa Epel to z kolei psycholog zdrowia zajmujący się głównie badaniem wpływu  stresu na nasze starzenie i otyłość. Z połączenia wiedzy i doświadczenia obu pań mogła powstać jedynie książka genialna, która największemu sceptykowi udowadnia: wyglądasz tak jak żyjesz. Wyniki przytaczanych badań podane są w bardzo przystępny sposób , a ćwiczenia zaproponowane przez Epel mogą w dość krótkim czasie przywrócić nasze „ustawienia fabryczne”. Pod warunkiem, że oczywiście zaczniemy je wykonywać i tu zaczynaja się największe schody. 

Nie jestem naukowcem, ale spróbuję wam przybliżyć co dzieje się w naszym ciele jeśli chodzi o tzw. podział komórek. Otóż na początku lat sześćdziesiątych niejaki Leonard Hayflick odkrył, że ludzkie komórki mnożą się wytwarzając kopie samych siebie. Do pewnego momentu mnożą się i mnożą wytwarzając swoje młodsze wersje, ale w pewnym momencie gwałtownie przyhamowują osiągając ostatecznie tzw. etap starzenia gdy przestają w ogóle się dzielić. Tym co zatrzymuje proces ich odnawiania są telomery. Z punktu widzenia naszej fizjologii, jeśli zapewniamy sobie odpowiedni styl życia, proces  całkowitego skracania się telomerów powinien zachodzić około osiemdziesiątego roku życia. Nie oznacza to, że do tej pory nie będziemy się starzeć, ale że proces ten będzie znacznie wolniejszy niż u osób żyjących hm…. po prostu niezgodnie z naturą naszego ciała. Według autorek, również po osiemdziesiątce, możemy zacząć chorować. Jeśli proces gwałtownego starzenia czy chorowania zaczyna się wcześniej , oznacza, że nasz organizm dojrzewał w niesprzyjających okolicznościach. 

Czym są owe „niesprzyjające okoliczności”? Autorki wskazują kilka: po pierwsze reagowanie na trudne sytuacje silnym poczuciem zagrożenia, brak widzenia pozytywów, skupianie się wyłącznie na złych stronach danej sytuacji. Po drugie wysoko przetworzone mięso, po trzecie mieszkanie w okolicy o tzw. niskiej spójności społecznej, czyli tam gdzie ludzie się nie znają i nie ufają sobie, po czwarte brak ruchu, który wpływa na wydajność układu krążenia i na końcu ciężkie warunki życiowe takie jak wojna, niedożywienie, długotrwały stres. 

Jak widzicie na większość tych „złych okoliczności” mamy wpływ co oznacza, że na każdym etapie życia możesz pomóc swoim telomerom. 

Niestety, jak pisze Elissa Epel, otyłość czy nadmierne przeżywanie niektórych sytuacji życiowych wynika z naszych nawyków. Rodzice przekazują nam nie tylko podobieństwo fizyczne, ale również złe nawyki. Otyli rodzice to na 90% otyłe dzieci i fakt ten nie wynika z choroby genetycznej, ale ze złych nawyków żywieniowych. Mała ilość surowych warzyw i owoców w diecie, powtarzalność posiłków czyli małe ich zróżnicowanie lub brak ruchu to często wzorce, które przejmujemy z naszych rodzin. Dlatego, wracając do motta Georga Baya, to czy będziesz otyły lub czy przejmiesz niektóre choroby po przodkach wcale nie zależy od genów. Zależy od tego Co TY Z TYM ZROBISZ!!! 

Dlatego właśnie tę  część książki napisaną przez Elissę Epel uważam za „największe schody” dla potencjalnych czytelników bo wszystkie podane przez nią ćwiczenia to wychodzenie z wzorców. Co z tego, że wiemy w jakich warunkach nasz organizm najlepiej się czuje skoro żyjemy w zabetonowanych miastach, hałasie, korkach i zanieczyszczonym powietrzu. Na dodatek nie protestujemy głośno przy kolejnych wycinkach drzew, likwidacji parków czy betonowaniu akwenów zielonych. Dajemy ciche przyzwolenie na niszczenie swojego życia i życia naszych dzieci. 

Autorki wskazują na wiele czynników przyczyniających się do zachowania długich telomerów lub ich odnowienia, są to proste czynniki nie wymagające do nas wielkich pieniędzy; zmiana diety na warzywną, życzliwe relacje społeczne, postrzeganie przeciwności jako wyzwanie, a nie jako zagrożenie. Chcesz być młody, zdrowy i zadowolony? Okazuje się, że każdy ma do tego potencjał, ale nie każdy go wykorzystuje. Wolimy przedłużyć młodość botoksem niż zmianą nastawienia do innych tylko pamiętajmy, że w ten sposób nie wydłużamy naszych telomerów – podstawowego czynnika odpowiedzialnego za młody wygląd. Taka ingerencja będzie chwilowa i na pewno nie zapobiegnie dalszemu procesowi starzenia czy chorowania. Jeśli zbyt szybko się starzejesz lub chorujesz, poszukaj przyczyny, dla której twoje telomery nie pracują prawidłowo, zamiast sięgać po tabletki lub sztuczne rozwiązania medycyny estetycznej.

10 maja 2021

Go to top

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w polityce prywatności. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na “Akceptuję”. AKCEPTUJĘ