Blog

Czas ciała.

Niezwykle wysoka sprzedaż książek typu „Jak mniej myśleć” pokazała jak bardzo borykamy się z natłokiem myśli w naszej głowie. Analizujemy każde wydarzenie, piszemy scenariusze naszych zachowań, wracamy do spraw z przeszłości albo projektujemy przyszłość niczym w literaturze sf. Najgorsze jest to, że zaczęliśmy tym myślom wierzyć, że wyobrażone, nie mające miejsca zdarzenia są w stanie doprowadzić nas na skraj rozpaczy a nawet depresji. 

Wszystkiemu winne jest „oderwanie od ciała”. Z chwilą gdy przestaliśmy polować, zdobywać pożywienie, a następnie samemu je obrabiać, w momencie, w którym ruch ciała nie jest już niezbędny do przeżycia, weszliśmy w nadmiar myślenia.  W 2017 roku  WHO ogłosiła raport  o depresji na świecie. Największa liczba zachorowań dotyka co roku Europę i Stany Zjednoczone, najmniej – Afrykę. Kontynent, na którym niektóre kraje  ciągle zmagają się z niewyobrażalną biedą. Gdzie, aby zdobyć wodę trzeba czasami iść kilka kilometrów, żeby mieć buty trzeba je zrobić z porzuconych plastikowych butelek. Kluczowy powód, dla którego Afryka nie zmaga się z depresją to moim zdaniem: potrzeba przeżycia, z którą nieodzownie związany jest ruch ciała. Nie ma konsumpcji, podstawowe potrzeby nie leżą na wyciągnięcie ręki, aby żyć trzeba działać, a nie myśleć. 

XXI wiek rozleniwił społeczeństwa zachodnie.

Właściwie o nic nie trzeba walczyć, aby zaspokoić nasze podstawowe potrzeby. Ale jednocześnie zaczęliśmy żyć bez kontaktu z ciałem. Bez wsłuchiwania się w jego prawdziwe potrzeby. Tłumimy głód lub pragnienie bo mamy zbyt dużo spraw do załatwienia, sygnał o zmęczeniu i potrzebie regeneracji zagłuszamy szóstą kawą, ruch to dla nas pokonanie odcinka z domu do samochodu. Do tego dochodzi jeszcze niewłaściwe odżywianie, nieświadomość co to w ogóle znaczy „odżywiać” i mamy wszelkie powody , dla których ciało traci odporność i tym samym zaczyna chorować zbyt wcześnie. Plaga otyłości i chorób, które do niedawna zarezerwowane były dla społeczeństwa 60+ oraz wysyp depresji to skutek  oderwania od kontaktu z ciałem. 

I oto nastał covid,

światowa pandemia, która niczym tsunami uświadamia nam „macie ciało”. Bez niego nie przeżyjecie. Co wam po samolotach, rozwoju technologii, sztucznej inteligencji, samochodach na prąd skoro za chwilę nie będziecie mogli z tego korzystać. Nie ma zdrowego ciała – nie ma konsumpcji. Natura uświadomiła nam to w kilka miesięcy, postawiła do pionu i siłą wskazała najbardziej pierwotne potrzeby człowieka: zdrowe odżywianie, ruch, regularna regeneracja, dobre powietrze, cisza – to one budują wysoką odporność. 

Strach i stres, które towarzyszą pandemii związane są m.in. z tym, że większość społeczeństw nie potrafi dostosować się do tej nagłej zmiany. Czas zatrzymania w domach i zwrócenia się ku ciału jest dla nich tym samym co lądowanie kosmitów. Znowu aktywuje się głowa bo nie potrafimy żyć w nagłej ciszy, bez kin, teatrów, restauracji, kawiarni, gwaru, życia w „trybie działania”. Tylko, że to „działanie” nie zawsze oznaczało ruch ciała. 

Ciało jest bardzo związane z naszym umysłem.

Twój system nerwowy należy do ciała, a zatem wszelkie niedobory ciała zawsze zostaną odnotowane przez system nerwowy. Na przykład zagłuszanie głodu wyzwoli złość, brak regeneracji, snu – zniecierpliwienie, rozdrażnienie, a nawet agresję, zbyt późne chodzenie spać blokuje szereg procesów fizjologicznych zachodzących w ciele nocą, następnego dnia odczujesz to jako brak koncentracji i energii. Zbyt dużo używek takich jak kawa czy alkohol, a zbyt mało wody spowoduje istotne zaburzenia systemu nerwowego i pracy serca. Jak widzicie stres jest bardzo powiązany z naszym ciałem, z  brakiem uważnego słuchania sygnałów z niego dochodzących. 

Zachęcam Was więc w tym dziwnym czasie do wykorzystania naszego przymusowego spowolnienia na nawiązanie kontaktu z ciałem. Kiedy dostajesz sygnał o głodzie – zjedz, ale uważnie słuchaj, czy to co jesz daje Ci energię czy też Cię usypia. Jeśli masz jakiekolwiek niedobory witamin lub enzymów – wzbogać dietę o warzywa, owoce lub suplementy. Jesteś zmęczony – oddaj się swojej pasji lub znajdź ruch, który będzie dla Ciebie odpowiedni. Idź spać przed północą, godzinę wcześniej nie oglądaj telewizji, nie czytaj niczego na laptopie – w ten sposób pomożesz melatoninie, hormonowi snu wcześniej się uaktywnić. 

Bądź wdzięczny swojemu ciału za bezustanną i bezinteresowną pracę na rzecz Twojego zdrowia. I po prostu mu w tym nie przeszkadzaj 🙂

29 października 2020

Go to top

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w polityce prywatności. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na “Akceptuję”. AKCEPTUJĘ